Dwa źródła z pierwszej ręki
Koniec panowania Hyksosów nad Dolnym Egiptem znamy z dwóch rodzajów tekstów, i oba są wyjątkowe. Pierwszy to stele Kamosego, ostatniego władcy tebańskiej XVII dynastii, ustawione w Karnaku. Są to teksty królewskie: relacja z wyprawy na północ, opis oblężenia Awaris, przechwycony list wysłany przez władcę Hyksosów do sprzymierzeńca na południu. Drugi to autobiografia zapisana na ścianach grobowca w el-Kab i należąca do marynarza imieniem Ahmose, syn Ibany. Nie był królem ani wodzem — służył na okrętach, awansował i pod koniec życia kazał spisać, gdzie walczył i co za to dostał.
To zestawienie jest cenne właśnie dlatego, że pochodzi z dwóch poziomów. Stele mówią językiem propagandy dworskiej, autobiografia — językiem człowieka, który liczy nagrody i wymienia miasta po kolei. Obie relacje wskazują na tę samą sekwencję: wojnę o Deltę, zdobycie Awaris i pościg za pokonanymi aż pod Szaruhen w południowym Kanaanie, gdzie doszło do wieloletniego oblężenia.
Autobiografia Ahmose ma przy tym cechę, która czyni ją niezastąpioną: jest to relacja ciągła, prowadzona przez kilka panowań. Marynarz wymienia kolejne kampanie, w których brał udział, wraz z nagrodami — złotem honorowym i przydzielonymi mu jeńcami. Dzięki temu wiemy nie tylko, że wojna się toczyła, ale też jak długo trwała i że nie skończyła się na zdobyciu jednego miasta. Egipt po odzyskaniu Delty przeniósł działania na północny wschód i pozostał tam na stałe, budując system kontroli nad Kanaanem, który przetrwał całe Nowe Państwo.
Rany na czaszce króla
Do tego dochodzi świadectwo innego rodzaju. Mumia Seqenenre Tao, poprzednika Kamosego, od dawna zwracała uwagę stanem czaszki. Ogłoszone w 2021 roku wyniki badania tomograficznego pokazały, że obrażenia zadano bronią odpowiadającą uzbrojeniu używanemu przez przeciwnika z Delty, a układ ran wskazuje na sytuację, w której zaatakowany nie mógł się bronić. Śmierć władcy w starciu z Hyksosami przestała być domysłem opartym na wyglądzie mumii, a stała się wnioskiem z obrazowania medycznego. Wojna, którą opisują stele Kamosego, kosztowała Teby króla.
Dlaczego to dotyczy Księgi Wyjścia
Księga Wyjścia otwiera swoją opowieść o ucisku jednym zdaniem o zmianie władzy.
Wówczas nastał nad Egiptem nowy król, który nie znał Józefa.
Wj 1,8
Od czasów Józefa Flawiusza, który powoływał się na egipskiego kapłana Manetona, wraca propozycja, by ten przełom utożsamić właśnie z wypędzeniem Hyksosów, a samych Hyksosów — z Izraelitami. Stele Kamosego i autobiografia Ahmose są dla tej propozycji materiałem podstawowym, bo to jedyne relacje uczestników. Dlatego warto je znać: bez nich rozmowa toczy się o cudzych streszczeniach.
Czego to nie dowodzi
Egipskie relacje z tej wojny nie wspominają Izraela, Mojżesza, plag ani ucieczki niewolników. Opisują konflikt dynastyczny: władcy tebańscy odbierają Deltę władcom obcego pochodzenia, zdobywają ich stolicę, zabierają łupy i ścigają pokonanych do Kanaanu. To jest wojskowa klęska i przymusowe wycofanie się elity, a nie wyjście ludu z domu niewoli. Obie opowieści mają odmienną logikę i odmiennych bohaterów, więc ich zrównanie wymaga naginania obu naraz.
Nie wiemy też, ilu mieszkańców Awaris faktycznie opuściło Egipt. Teksty królewskie zawyżają skalę zwycięstw z zasady, a badania samego stanowiska pokazują, że życie w mieście nie urwało się z dnia na dzień. Wreszcie nawet ustalona chronologia tej wojny nie przenosi się automatycznie na chronologię Wyjścia, bo datowanie Wyjścia pozostaje otwarte i zależy od założeń, których archeologia nie rozstrzyga. Te źródła są bezcenne jako opis realnej wojny w Delcie. Nie są opisem Wyjścia i nie należy ich do niego dopasowywać.







