Nazwa, której nie ma po egipsku
Goszen jest sceną całej drugiej połowy Księgi Rodzaju. Tam Józef osadza ojca i braci, tam rodzina rośnie w liczbę i tam zaczyna się Księga Wyjścia. Tymczasem nazwa Goszen nie pojawia się w żadnym znanym tekście egipskim — ani w spisach nomów, ani w papirusach administracyjnych, ani na stelach. To pierwsza rzecz, którą trzeba powiedzieć, zanim wskaże się jakiekolwiek miejsce na mapie.
Nie jest to sytuacja wyjątkowa. Egipcjanie nazywali swoje okręgi po swojemu, a przybysze używali własnych określeń, których administracja nie miała powodu zapisywać. Brak nazwy w źródłach egipskich nie oznacza więc, że obszaru nie było — oznacza, że nie mamy jej egipskiego odpowiednika i musimy szukać po innych śladach.
Dlaczego akurat Wadi Tumilat
Wadi Tumilat to dolina biegnąca ze wschodniej Delty w kierunku Gorzkich Jezior, z żyznymi glebami i dostępem do wody, a jednocześnie na tyle na uboczu, że nie leżała w centrum egipskiego życia. Badania powierzchniowe i wykopaliska prowadzone tam w drugiej połowie XX wieku pokazały sieć osad o zmiennej intensywności zasiedlenia oraz stały ruch ludności napływającej od wschodu. To połączenie cech — dobra ziemia, pastwiska, położenie przy drodze z Synaju, dystans wobec ośrodków władzy — odpowiada temu, co o Goszen mówi tekst.
Będziesz mieszkał w ziemi Goszen i będziesz blisko mnie, ty, twoi synowie i synowie twoich synów, twoje owce i woły, i wszystko, co masz.
Rdz 45,10
Drugą przesłanką jest Septuaginta. Greccy tłumacze oddali Goszen jako Gesem w Arabii, a Arabia była w epoce hellenistycznej nazwą okręgu obejmującego właśnie wschodnią Deltę wraz z Wadi Tumilat. To nie jest dowód, ale jest to świadectwo, jak lokalizowali ten obszar ludzie żyjący w Egipcie kilkaset lat przed nami i znający jego geografię z autopsji.
Ziemia dla pasterzy
Tekst podaje jeszcze jedną wskazówkę, tym razem socjologiczną. Rodzina Jakuba ma sama zadeklarować swój zawód, bo to on zdecyduje o przydzielonym jej miejscu.
Odpowiecie: Twoi słudzy od swego dzieciństwa aż do dziś są pasterzami, my i nasi ojcowie. W ten sposób będziecie mogli mieszkać w ziemi Goszen, bo Egipcjanie brzydzą się każdym pasterzem.
Rdz 46,34
Obszar dla hodowców, odsunięty od egipskich miast, dobrze pasuje do doliny na wschodnim skraju osadnictwa. Faraon zresztą przydziela ziemię wprost i dodaje warunek zawodowy.
Ziemia Egiptu jest przed tobą. W najlepszym miejscu tej ziemi osadź twego ojca i twoich braci, niech mieszkają w ziemi Goszen. A jeśli wiesz, że są wśród nich dzielni ludzie, uczyń ich przełożonymi nad moimi stadami.
Rdz 47,6
Wszystko to jest spójne z Wadi Tumilat, ale spójność to nie lokalizacja. Równie dobrze pasowałby pas wschodniej Delty na północ od doliny, gdzie leżało Awaris.
Kłopot z ziemią Ramses
Jest jeszcze werset, który cały problem komplikuje, bo nazywa ten sam obszar inaczej.
Wtedy Józef osiedlił swego ojca i swoich braci i dał im posiadłość w ziemi Egiptu, w najlepszym miejscu tej krainy, w ziemi Ramses, jak rozkazał faraon.
Rdz 47,11
Ziemia Ramses to nazwa wzięta od miasta Ramzesa II, czyli od ośrodka, który powstał wieki po czasach patriarchów. Może to być późniejsze uaktualnienie nazwy, wprowadzone po to, by czytelnik wiedział, o którą okolicę chodzi — zabieg w tekstach starożytnych spotykany. Może też oznaczać, że opis powstał lub został zredagowany w epoce, w której ta nazwa była żywa. Rozstrzygnięcia archeologia tu nie daje, a przemilczanie sprawy nikomu nie służy.
Czego nie wiemy
Nie wiemy, gdzie przebiegały granice Goszen ani czy w ogóle miało granice w rozumieniu administracyjnym. Nie wiemy, czy była to nazwa używana przez Egipcjan, czy określenie własne osiadłych tam pasterzy. Nie mamy z Wadi Tumilat żadnego znaleziska, które dałoby się przypisać rodzinie Jakuba — ani inskrypcji, ani pochówku, ani warstwy zniszczenia, która pasowałaby do jakiegokolwiek epizodu z tekstu.
Lokalizacja Goszen w Wadi Tumilat jest rekonstrukcją opartą na zbieżności warunków, na przekazie Septuaginty i na braku lepszego kandydata. Tak też należy ją przedstawiać: jako rozsądną hipotezę, a nie jako ustalony fakt. Kto twierdzi, że archeologia odnalazła ziemię Goszen, mówi więcej, niż wolno.







