Terafim przewijają się przez Biblię od Księgi Rodzaju po proroków. Można by więc oczekiwać, że archeologia dawno je zidentyfikowała. Nie zidentyfikowała — i to jest wynik wart osobnego artykułu, bo pokazuje, gdzie przebiega granica tej dyscypliny.
Sprzeczność, której nie da się wygładzić
Zacznijmy od tego, że sam tekst nie daje spójnego obrazu przedmiotu. Rachela zabiera terafim ojcu.
Gdy Laban odszedł strzyc swoje owce, Rachela ukradła posążki należące do jej ojca.
Rdz 31,19
Zaraz potem dowiadujemy się, gdzie je ukryła.
A Rachela wzięła posążki, włożyła je pod siodło wielbłądzie i usiadła na nich. Laban przeszukał cały namiot, ale nic nie znalazł.
Rdz 31,34
To musi być przedmiot mały: mieści się pod siodłem i można na nim usiąść. Tymczasem w scenie ucieczki Dawida terafim posłużyły do zupełnie innego celu.
A Mikal wzięła bożka i położyła na łożu, a poduszkę z koziej sierści umieściła pod jego głową i przykryła szatą.
1 Sm 19,13
Tutaj przedmiot ma być z daleka wzięty za leżącego człowieka, a więc musi mieć rozmiar zbliżony do ludzkiego. Dwa opisy nie dają się pogodzić w jednej rzeczy. Albo słowo obejmuje całą klasę obiektów o różnej wielkości, albo w jednej ze scen mamy do czynienia z czymś innym, niż nam się wydaje.
Jedno słowo, cztery przekłady
Polskiemu czytelnikowi trudność umyka, bo tłumacze oddają terafim różnie w zależności od kontekstu. U Racheli są to posążki, u Mikal bożek, a u Ozeasza słowo zostaje bez przekładu.
Przez wiele dni bowiem synowie Izraela będą bez króla, bez księcia, bez ofiary, bez posągu, bez efodu i bez terafim.
Oz 3,4
Ozeasz wylicza terafim w jednym szeregu z ofiarą, posągiem i efodem, jako element normalnego wyposażenia religijnego, którego brak będzie karą. U Micheasza z Księgi Sędziów terafim stoją obok efodu w prywatnej kaplicy.
A Micheasz miał u siebie kaplicę bogów, sporządził też efod i terafim i poświęcił jednego ze swych synów, aby był jego kapłanem.
Sdz 17,5
Zebrane razem, te miejsca sugerują przedmiot związany z domem, z dziedziczeniem i z pytaniem o przyszłość — Ezechiel pokazuje króla Babilonu radzącego się bożków przy rozstaju dróg. Ale sugestia to nie definicja.
Kandydaci i dlaczego żaden nie wystarcza
Proponowano wiele. Małe figurki z domów, w tym judzkie figurki filarowe. Maski gliniane. Wizerunki przodków. Drobne posążki metalowe z Kanaanu. Każda z tych propozycji rozbija się o ten sam mur: żaden znaleziony przedmiot nie ma podpisu, a opis w tekście jest zbyt ogólny, żeby posłużyć za klucz identyfikacyjny. Do rozmiaru z Księgi Samuela nie pasuje w zasadzie nic, co wykopano.
Jest też możliwość, którą trzeba wziąć pod uwagę, choć jest niewygodna: terafim mogły być z materiału, który nie przetrwał. Drewno, tkanina, skóra i wosk znikają w tym klimacie bez śladu, a przedmiot wielkości człowieka położony na łóżku prędzej był lekki niż odlany z metalu. Jeśli tak, to poszukiwanie terafim wśród ceramiki i brązu jest szukaniem w niewłaściwej gablocie i nigdy nie da wyniku, niezależnie od tego, ile stanowisk przekopiemy.
Tabliczka to nie przedmiot
Przy Racheli często przywołuje się tabliczki z Nuzi i zwyczaj wiążący posiadanie bóstw domowych z prawem do spadku. To materiał wartościowy, ale trzeba go trzymać we właściwej szufladzie: tabliczka jest tekstem o obyczaju, a nie przedmiotem, który obyczaj opisuje. Wyjaśnia ewentualnie motywację Racheli. Nie mówi ani słowa o tym, jak wyglądały jej terafim, ani czy podobne obiekty leżą w magazynach muzeów nierozpoznane.
Czego to nie dowodzi
Brak identyfikacji nie dowodzi, że terafim nie istniały. Dowodzi tylko, że przedmiot i słowo rozeszły się w czasie: nazwa przetrwała w tekście, rzecz nie ma etykiety. Nie wolno też z braku znalezisk wnioskować, że sceny z Racheli albo z Mikal są literackie — argument z milczenia działa tu tak samo źle jak wszędzie. Jest to natomiast dobry przykład na to, że archeologia nie jest maszyną do potwierdzania Biblii. Bywa, że po prostu odpowiada: nie wiem, i uczciwa relacja z jej pracy musi tę odpowiedź oddawać.
Zobacz też: Ezechiel · Rachela — znaczenie imienia · Ozeasz — znaczenie imienia







