Ostrakon to skorupa naczynia użyta jako tania karteczka. Pisano na nich to, czego nie warto było utrwalać: pokwitowania, wykazy dostaw, notatki magazynowe. Z rejonu Maresza i Chirbet el-Kom, na południe od dawnej Judy, pochodzi korpus liczący około dwóch tysięcy takich skorup zapisanych po aramejsku, w większości z IV wieku przed naszą erą.
Co w nich jest
Treść jest jednostajna. Data, imię dostawcy, rodzaj towaru, ilość, czasem imię odbiorcy albo nazwa miejscowości. Chodzi głównie o zboże i inne płody. Pojedynczy ostrakon nie mówi prawie nic; dwa tysiące ostraków mówią bardzo dużo, bo pozwalają zobaczyć system: sieć osad, rytm dostaw, sposób rozliczania świadczeń wobec administracji.
Najważniejsze są jednak imiona. Występują wśród nich imiona edomskie, zbudowane z elementem Kos — imieniem bóstwa czczonego w Edomie — oraz liczne imiona arabskie, świadczące o silnej obecności plemion pustynnych. Obok nich pojawiają się imiona jahwistyczne, z elementem -jahu. Trzy środowiska mieszały się na tym samym obszarze i w tych samych transakcjach.
Ziemia między Judą a pustynią
Idumea powstała w wyniku procesu, który zaczął się jeszcze przed niewolą: Edomici przesuwali się z gór na wschód od Araby na zachód, zajmując południe dawnej Judy, opustoszałe po najazdach babilońskich. Prorocy widzieli w tym zawłaszczenie i mówili o tym ostro. Malachiasz, pisząc w okresie perskim, otwiera swoją księgę przeciwstawieniem dwóch braci i losu ich dziedzictwa.
A Ezawa znienawidziłem i wydałem jego góry na spustoszenie, a jego dziedzictwo – smokom na pustkowiu.
Ml 1,3
Tekst ten bywa czytany wyłącznie jako wypowiedź o wybraniu, a jest zarazem wypowiedzią o sytuacji politycznej: sąsiad zajął ziemię i cieszy się powodzeniem, więc pytanie o Bożą wierność wobec Judy stawało się dla słuchaczy Malachiasza pytaniem praktycznym.
Południe było przy tym kierunkiem, z którego przychodził nacisk na Jerozolimę. Wśród przeciwników Nehemiasza jest Geszem Arab, przedstawiciel świata arabskiego, którego obecność w tym rejonie ostraka dokumentują od strony gospodarczej.
Kiedy usłyszeli o tym Sanballat Choronita i Tobiasz, sługa ammonicki, oraz Geszem Arab, szydzili z nas i wzgardzili nami, mówiąc: Co to za rzecz, którą robicie? Czy buntujecie się przeciw królowi?
Ne 2,19
Zastrzeżenie o pochodzeniu
Ta część musi paść wyraźnie: większość tych ostraków nie została wykopana. Trafiły na rynek antykwaryczny i stamtąd do zbiorów, bez stanowiska, bez warstwy, bez planu. Skutkiem jest utrata kontekstu archeologicznego, którego już nic nie odtworzy. Datowanie opiera się na paleografii oraz na formularzach dokumentów, a przypisanie do konkretnych miejscowości — na nazwach padających w treści.
Nie oznacza to, że korpus jest bezwartościowy. Oznacza, że każdy wniosek geograficzny i chronologiczny ma tu szerszy margines niż przy materiale z regularnych wykopalisk, a spójność wewnętrzna zbioru jest głównym argumentem za jego autentycznością.
Czego to nie dowodzi
Imiona nie są mapą tożsamości. Człowiek o imieniu z elementem -jahu mógł być Judejczykiem, mógł też pochodzić z rodziny mieszanej albo odziedziczyć imię bez związku z wiarą; podobnie imię z elementem Kos nie czyni z nikogo gorliwego czciciela bóstwa Edomu. Onomastyka pokazuje sąsiedztwo kultur, nie skład etniczny ani stan religijny.
Ostraka nie wspominają też o żadnym wydarzeniu z Biblii, o Jerozolimie ani o świątyni. To rachunki. Dalsze dzieje Idumei — jej podbój przez Hasmoneuszy i przymusowe włączenie do wspólnoty żydowskiej, z którego wyrósł ród Heroda — znamy z Józefa Flawiusza i z Ksiąg Machabejskich, a tych ksiąg nie ma w kanonie Uwspółcześnionej Biblii Gdańskiej. Wolno je czytać jako źródło historyczne; nie wolno budować na nich nauki wiary ani przedstawiać ich narracji jako Pisma. Ostraka pokazują jedynie, jak wyglądał ten kraj, zanim tamte wydarzenia nastąpiły.







