Megiddo kojarzy się zwykle z epoką królestwa zjednoczonego i sporem o bramy przypisywane Salomonowi. Znacznie rzadziej mówi się o tym, jak to miasto wyglądało po tym, gdy przestało być izraelskie.
Rok 732 i koniec izraelskiego Megiddo
Księgi Królewskie odnotowują wyprawę Tiglat-Pilesera III na północ i wyliczają zajęte obszary.
Za dni Pekacha, króla Izraela, nadciągnął Tiglat-Pileser, król Asyrii, i zdobył Ijon, Abel-Bet-Maaka, Janoach, Kedesz, Chasor, Gilead i Galileę, i całą ziemię Neftalego, a pojmanych uprowadził do Asyrii.
2 Krl 15,29
Skutkiem tej kampanii było oderwanie od Izraela ziem galilejskich i zajordańskich oraz przekształcenie ich w prowincje zarządzane przez asyryjskich namiestników. Jedna z nich nosiła nazwę Magiddu, od swojego głównego ośrodka. Warstwa odpowiadająca izraelskiemu miastu kończy się zniszczeniem, a na jej gruzach powstaje coś zupełnie innego.
Miasto zbudowane od nowa
Warstwa III to osada o planie regularnym, z ulicami przecinającymi się pod kątem prostym i z zabudową rozłożoną w bloki. Taki układ nie wyrasta stopniowo — wymaga decyzji podjętej z góry i wytyczenia planu przed budową. Wewnątrz stoją duże budynki o rozkładzie znanym z asyryjskiej architektury urzędowej: pomieszczenia rozmieszczone wokół centralnego dziedzińca.
To rozwiązanie stosowano w całym imperium tam, gdzie osadzano administrację. Budynek z dziedzińcem był siedzibą namiestnika i zapleczem aparatu, który ściągał podatki, wystawiał rekruta i pilnował dróg. W Megiddo mamy więc materialny obraz tego, co w tekście hebrajskim mieści się w jednym zdaniu o uprowadzeniu ludności: teren przestał być częścią królestwa i stał się jednostką administracyjną obcego państwa.
Jak mocne jest to datowanie
Powiązanie warstwy III z okresem asyryjskim jest szeroko przyjęte i opiera się na ceramice, na typie architektury oraz na kilku znaleziskach drobnych. Nie ma tu jednak inskrypcji fundacyjnej ani żadnego napisu, który by mówił: to zbudował namiestnik takiego a takiego króla. Granice między warstwami III i II, a także moment, w którym budowa nastąpiła, są przedmiotem dyskusji — różnice sięgają kilkudziesięciu lat.
Osobne pytanie dotyczy tego, kto w tych domach mieszkał. Architektura asyryjska nie dowodzi obecności Asyryjczyków. Miejscowa elita mogła przejmować wzorce dworu, tak jak przejmowała je w innych prowincjach, i budować w stylu, który świadczył o jej lojalności. Materiał pozwala stwierdzić, że wzorzec przyszedł z Asyrii; nie pozwala stwierdzić, jakim językiem mówiono na tym dziedzińcu.
Nie jedyne takie miasto
Megiddo nie jest przypadkiem odosobnionym. Podobne przekształcenie widać w innych ośrodkach zajętych przez Asyrię w tym samym okresie: pojawia się zabudowa urzędowa obcego typu, zmienia się organizacja przestrzeni, a w materiale ceramicznym przybywa naczyń naśladujących wzory z serca imperium. Rozpoznanie tego zestawu cech na kilku stanowiskach naraz jest mocniejszym argumentem niż każde z nich osobno, bo wyklucza przypadek.
Warto przy tym zauważyć, czego w tym obrazie nie ma. Nie ma śladów masowej zagłady ani wyludnienia. Asyria nie niszczyła prowincji, którą zamierzała ściągać podatkami — niszczyła po to, by złamać opór, a potem odbudowywała pod własne potrzeby. Obraz z warstwy III odpowiada więc raczej administracji niż pustce, i to również jest informacja o tym, jak wyglądało życie ludzi, których państwo przestało istnieć.
Czego to nie dowodzi
Warstwa III nie potwierdza żadnego proroctwa ani żadnego oświadczenia teologicznego Ksiąg Królewskich. Nie mówi, dlaczego Izrael upadł, ani czy interpretacja tego upadku podana przez autora biblijnego jest trafna. Pokazuje wynik operacji politycznej i militarnej, nic więcej.
Nie dowodzi też, że wszystkie miasta wymienione w wersecie spotkał ten sam los. Część z nich nie została dotąd zbadana w porównywalnym zakresie, a przy niektórych trwa spór o samą lokalizację. Megiddo jest przykładem dobrze rozpoznanym i dlatego przydatnym — ale jest przykładem, a nie potwierdzeniem całej listy.







