Świątynia grobowa Ramzesa III w zachodnich Tebach zachowała się lepiej niż większość budowli tej epoki, a wraz z nią zachowały się reliefy i teksty pokrywające jej ściany. Najczęściej przywoływana ich część dotyczy ósmego roku panowania władcy i przedstawia starcie z koalicją ludów przybyłych z północy — z tak zwanymi Ludami Morza.
Co przedstawiają reliefy
Sceny są dwie i wyraźnie od siebie oddzielone. Pierwsza to bitwa lądowa, w której egipskie oddziały uderzają na kolumnę marszową przeciwnika. Druga to bitwa morska rozegrana w ujściu Nilu, przedstawiona jako splątanie okrętów, z egipskimi łucznikami rażącymi załogi. Teksty towarzyszące wymieniają nazwy poszczególnych grup, wśród nich Peleset.
Wojownicy Peleset są przedstawieni w charakterystyczny sposób: w wysokim nakryciu głowy z pionowo ustawionych elementów osadzonych w opasce, w krótkich kiltach, z okrągłymi tarczami i długimi mieczami. W scenie lądowej towarzyszą im wozy zaprzężone w woły, a na wozach kobiety i dzieci. Ten szczegół jest istotniejszy niż same walki: pokazuje, że nie chodziło o wyprawę łupieżczą, lecz o przemieszczanie się ludności z dobytkiem.
Dlaczego to ważne dla czytelnika Pisma
Nazwa Peleset odpowiada językowo nazwie, którą Pismo określa Filistynów. Reliefy z Medinet Habu są zatem najstarszym znanym wizerunkiem tego ludu i jedynym, który pokazuje go w ruchu, przed osiedleniem się na wybrzeżu. Późniejsze pięć miast filistyńskich jest w tekście biblijnym wymienione po nazwie.
Od Szichoru, który jest naprzeciw Egiptu, aż do granicy Akaronu na północy – jest to ziemia przynależąca do Kananejczyków, pięciu książąt filistyńskich: z Gazy, Aszdodu, Aszkelonu, Gat i Ekronu, oraz Awwici;
Joz 13,3
Archeologia tych miast — odrębna ceramika o cechach egejskich, odmienny sposób budowania, inna dieta — pokazuje napływ ludności z zewnątrz mniej więcej w tym samym czasie, co reliefy. Dwa niezależne zestawy danych wskazują więc na to samo zjawisko: przemieszczenie ludności ze świata egejskiego na wschodnie wybrzeże Morza Śródziemnego około 1200 roku przed Chrystusem.
To rzuca światło także na wzmiankę z początku wędrówki.
A stało się tak, że gdy faraon wypuścił lud, Bóg nie prowadził go drogą przez ziemię Filistynów, chociaż była bliższa. Bóg bowiem powiedział: Żeby lud na widok wojny nie żałował i nie wrócił do Egiptu.
Wj 13,17
Jeśli Wyjście datować wcześniej niż na 1200 rok, Filistynów w tym momencie na wybrzeżu jeszcze nie było, a nazwa jest użyta wyprzedzająco — tak, jak używa się dzisiejszych nazw krajów, mówiąc o odległej przeszłości. Ten sam problem dotyczy wzmianek o królu Filistynów w opowieściach o patriarchach.
Potem nastał głód na ziemi, po tym pierwszym głodzie, który był za dni Abrahama. Izaak udał się więc do Abimeleka, króla Filistynów, do Geraru.
Rdz 26,1
Rozwiązania proponuje się dwa: albo jest to późniejsza aktualizacja nazwy, albo na wybrzeżu istniała wcześniejsza obecność egejska, odrębna od fali z XII wieku. Sprawa nie jest rozstrzygnięta i nie należy jej przedstawiać jako rozstrzygniętej.
Ostrożność wobec źródła
Reliefy królewskie są przekazem propagandowym i trzeba je czytać jak propagandę. Sceny zwycięstwa powtarzają ustalone kompozycje, czasem przejęte z wcześniejszych panowań; liczby jeńców bywają konwencjonalne; klęska przeciwnika jest w nich zawsze całkowita. Rozpoznawanie poszczególnych ludów po kształcie nakrycia głowy opiera się na konwencji artystycznej, a nie na etnografii. Reliefy nie mówią też nic o tym, co stało się z Peleset po bitwie — informację o ich osiedleniu na wybrzeżu wyprowadza się z innych źródeł i z wykopalisk.
Czego to nie dowodzi
Medinet Habu nie dowodzi żadnego wydarzenia opisanego w Piśmie. Dowodzi, że lud noszący nazwę odpowiadającą biblijnym Filistynom istniał, wyglądał w określony sposób i przemieszczał się z rodzinami około 1200 roku przed Chrystusem — czyli że nazwa z tekstu odpowiada realnej, poświadczonej niezależnie zbiorowości.
Nie potwierdza natomiast wzmianek o Filistynach w opisach czasów wcześniejszych i raczej je komplikuje, niż wspiera. Nie rozstrzyga również datowania Wyjścia — jest jednym z argumentów w tej dyskusji, nie jej rozwiązaniem. Wreszcie sam fakt, że Egipt przedstawia bitwę jako zwycięstwo, nie dowodzi, że nią była; wiemy jedynie, że po tym starciu Egipt stopniowo tracił kontrolę nad wybrzeżem, a Peleset na nim pozostali. To jest wniosek z całokształtu danych, a nie ze ściany świątyni.







