Wśród świadectw dotyczących kanonu Nowego Testamentu osobne miejsce zajmuje uszkodzony fragment łaciński odnaleziony w Mediolanie. Nie jest to traktat ani list, lecz wykaz: lista pism czytanych we wspólnocie, opatrzona krótkimi uwagami o tym, co wolno czytać publicznie, a czego nie. Nazywa się go dziś kanonem Muratoriego, od nazwiska badacza, który go opublikował.
Co zawiera fragment
Tekst zaczyna się w połowie zdania — początek zaginął — i kończy równie nagle. To, co zachowało się pomiędzy, wylicza księgi i przy niektórych dopisuje komentarz. Część pism zostaje przyjęta bez zastrzeżeń. Kilka jest wprost odrzuconych jako nienadające się do czytania w kościele. Niektóre listy, dziś w kanonie obecne, w wykazie nie występują wcale.
Sam sposób prowadzenia listy jest tu równie ważny jak jej zawartość. Autor nie ogłasza decyzji władzy ani nie powołuje się na postanowienie zgromadzenia. Argumentuje: pisze, kto daną księgę napisał, w jakich okolicznościach, dla kogo, i na tej podstawie rozstrzyga, czy nadaje się do czytania. Kryterium jest pochodzenie pisma i jego użytek we wspólnocie, nie formalne orzeczenie.
Spór o datę, który jest tu główną sprawą
Fragment ma znaczenie zupełnie różne w zależności od tego, kiedy powstał — i właśnie ta data jest przedmiotem realnego sporu. Jedni umieszczają go w drugim wieku, co czyniłoby go najstarszym znanym wykazem tego typu i świadectwem, że zbiór miał rozpoznawalne kształty bardzo wcześnie. Inni przesuwają go o dwa stulecia, na czwarty wiek i na Wschód, co zmienia jego wagę zasadniczo: byłby wtedy nie wczesnym świadkiem, lecz jednym z wielu późniejszych głosów w dyskusji już toczącej się.
Argumenty padają po obu stronach i żadna nie ma rozstrzygnięcia. Zwolennicy wczesnej daty wskazują na wzmianki, które wyglądają na współczesne opisywanym wydarzeniom. Zwolennicy późnej wskazują na cechy języka i na to, że zachowany rękopis jest o wiele późniejszy, a jego łacina bywa niezręczna do tego stopnia, że sugeruje przekład z greki, a nie oryginał. Trzeba to powiedzieć wprost: kwestia jest otwarta, a artykuły, które podają jedną z tych dat jako pewną, upraszczają stan wiedzy.
Co można powiedzieć niezależnie od daty
Kilka rzeczy pozostaje w mocy przy każdym datowaniu. Po pierwsze, ktoś kiedyś uznał za potrzebne spisanie takiej listy — a robi się to wtedy, gdy w obiegu są pisma o niejednakowym statusie. Po drugie, rozróżnienie między lekturą publiczną a prywatną było praktykowane: pewne teksty wolno było czytać w domu, ale nie w zgromadzeniu. Po trzecie, granice zbioru przebiegały wyraźnie tylko w środku, a zamazywały się na obrzeżach.
Jest to zbieżne z tym, co widać w samym Nowym Testamencie. Już w jednym z listów pojawia się wzmianka o pismach Pawła stawianych obok innych Pism i o tym, że bywają przekręcane:
Jak też mówi o tym we wszystkich listach. Są w nich pewne rzeczy trudne do zrozumienia, które, podobnie jak inne Pisma, ludzie niedouczeni i nieutwierdzeni przekręcają ku swemu własnemu zatraceniu.
2 P 3,16
Zdanie to zakłada zbiór pism traktowanych z powagą i jednocześnie sytuację sporną — ktoś już wtedy czytał je opacznie. Wykazy takie jak fragment z Mediolanu są dalszym etapem tej samej sprawy: próbą powiedzenia, co należy do zbioru.
Czego to nie dowodzi
Fragment nie dowodzi, że kanon był ustalony w drugim wieku, bo nie wiadomo, czy pochodzi z drugiego wieku. Nie dowodzi też czegoś przeciwnego — sama możliwość późnej daty nie czyni wcześniejszych świadectw nieistniejącymi. Kto używa tego tekstu jako argumentu w którąkolwiek stronę, musi najpierw rozstrzygnąć datowanie, a tego nikt dotąd nie zrobił w sposób powszechnie przyjęty.
Nie dowodzi także, że wymienione w nim rozstrzygnięcia obowiązywały gdziekolwiek poza wspólnotą autora. Wykaz jest głosem, nie ustawą. O tym, jak czytano w innych miejscach, mówią inne świadectwa i nie zawsze mówią to samo.
Wreszcie obecność albo nieobecność księgi na takiej liście nie rozstrzyga o jej wartości. Lista jest dokumentem historycznym i informuje o praktyce pewnego środowiska. Pytanie o autorytet pisma jest pytaniem innego rodzaju i wykaz na nie nie odpowiada.







