Przejdź do treści
Za darmo, bez reklam i opłat.Poznaj misję
Odkryjbiblie.pl
Odkrycia archeologiczne

„Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię” — chronologia przebudowy Heroda

Czterdzieści sześć lat budowy świątyni z J 2,20: dwie daty początku u Flawiusza, dwa odczyty zdania i to, co o budowie mówią warstwy pod Łukiem Wilsona.

Kamil Sasuła
1 sierpnia 2026 · 3 min czytania
„Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię” — chronologia przebudowy Heroda
Wielkość pisma
Wielkość pisma: 100%

W Ewangeliach niewiele jest zdań podających liczbę lat. Jedno z nich pada w Jerozolimie, w rozmowie o Świątyni, i od stuleci służy do datowania początku publicznej działalności Jeszui. Rachunek wygląda na prosty. W rzeczywistości opiera się na dwóch niepewnych założeniach naraz — i to trzeba pokazać, zamiast podawać wynik.

Zdanie

Wtedy Żydzi powiedzieli: Czterdzieści sześć lat budowano tę świątynię, a ty ją w trzy dni wzniesiesz?

J 2,20

Zarzut jest ironiczny: skoro tyle trwała budowa, zapowiedź trzech dni brzmi absurdalnie. Ale żeby coś z tej liczby wywnioskować, trzeba wiedzieć, od czego ją liczyć i do czego.

Pierwsza niewiadoma: kiedy zaczęto

Datę początku przebudowy znamy od Józefa Flawiusza — i tu leży pierwszy problem, bo w dwóch swoich dziełach podaje on dwa różne lata panowania Heroda jako moment rozpoczęcia prac. Różnica jest kilkuletnia i przekłada się na dwie konkurencyjne daty: około dwudziestego trzeciego albo około dwudziestego roku przed naszą erą.

Nie da się rozstrzygnąć, która jest właściwa. Obie funkcjonują w literaturze, obie mają zwolenników, a wybór jednej z nich przesuwa cały wynik o kilka lat.

Druga niewiadoma: do czego liczyć

Józef Flawiusz opisuje przedsięwzięcie jako etapowe. Sam gmach sanktuarium — miejsce, do którego wchodzili wyłącznie kapłani — miał zostać ukończony przez kapłanów w półtora roku. Dziedzińce i kolumnady zajęły osiem lat. Ale prace przy całym kompleksie ciągnęły się dalej i zakończono je dopiero w latach sześćdziesiątych pierwszego wieku, na kilka lat przed wybuchem wojny.

Liczba czterdziestu sześciu lat może więc odnosić się do różnych rzeczy. Może dotyczyć etapu zamkniętego jakiś czas przed rozmową. Może obejmować całość przedsięwzięcia liczoną od jego początku. Samo zdanie da się zresztą czytać dwojako: jako informację, że budowa trwała czterdzieści sześć lat i jest za nimi, albo że trwa od czterdziestu sześciu lat i wciąż się nie skończyła.

Co mówią warstwy

Tutaj wchodzi archeologia i akurat ona mówi rzecz jednoznaczną. Wykopaliska pod Łukiem Wilsona, których wyniki ogłoszono w 2020 roku, pokazały dwie fazy: budowę za Heroda i rozbudowę przeprowadzoną w ciągu kilku dziesięcioleci przed zburzeniem miasta. Datowanie oparto na monetach i na materiale radiowęglowym, czyli na dwóch niezależnych metodach.

Podobnie datuje się bruk ulicy prowadzącej z dolnego miasta ku placowi świątynnemu: monety spod płyt wskazują na czasy Poncjusza Piłata. Obraz jest spójny — kompleks świątynny był w pierwszym wieku placem budowy, a nie skończonym założeniem.

To wspiera odczyt, przy którym rozmówcy mówią o pracach wciąż trwających, i zgadza się z przekazem o zakończeniu robót dopiero w latach sześćdziesiątych. Warto zauważyć, że w tej samej rozmowie pada zapowiedź zburzenia — prace ukończono więc na kilka lat przed tym, jak wszystko runęło.

Czego to nie dowodzi

Rachunek nie daje daty rocznej. Przy pierwszej dacie początku wynik wypada około dwudziestego szóstego roku, przy drugiej — około dwudziestego dziewiątego; do tego dochodzi pytanie, czy liczono lata włącznie, czy nie. Podawanie jednej konkretnej daty jako ustalonej jest nadużyciem.

Archeologia nie potwierdza samej liczby czterdziestu sześciu. Warstwy pokazują, że budowano długo i etapami, ale nie da się z nich odczytać żadnej liczby lat wypowiedzianej przez konkretnych ludzi w konkretnej rozmowie.

Nie rozstrzygnięto wreszcie, czy Józef Flawiusz w którejkolwiek ze swoich wersji podaje datę prawidłową. Jest naszym jedynym źródłem dla tego punktu, a jedyne źródło, które samo sobie przeczy, nie przestaje być jedynym — tylko przestaje być pewne.

AUTOR

Kamil Sasuła

Kamil Sasuła — badacz i pasjonat Pisma Świętego, twórca serwisu Odkryjbiblie.pl. Od lat zgłębia Biblię u samego źródła: hebrajskie i greckie znaczenia słów, kontekst historyczny oraz odkrycia archeologiczne potwierdzające karty Pisma.

Wszystkie wpisy autora