Tryfoza to chrześcijanka z Rzymu, którą Paweł pozdrawia w zakończeniu Listu do Rzymian. Jej imię pada w Piśmie raz, razem z imieniem Tryfeny.
Gdzie występuje w Piśmie
Pozdrówcie Tryfenę i Tryfozę, które pracują w Panu. Pozdrówcie umiłowaną Persydę, która wiele pracowała w Panu.
Rz 16,12
To jedyne wystąpienie tego imienia w całej Biblii. Werset należy do długiej listy pozdrowień zamykającej list — Paweł wymienia w niej po imieniu kilkadziesiąt osób, w tym wiele kobiet: Febę, Pryscyllę, Marię, Persydę, matkę Rufusa, Julię.
Co z tego wynika
Trzy rzeczy, i ani jednej więcej.
Po pierwsze — pracowała. Paweł używa wobec niej tego samego czasownika co wobec Persydy i Marii. To nie jest grzecznościowa formuła; w tej samej liście Paweł tym słowem opisuje wysiłek konkretnych współpracowników.
Po drugie — była znana z imienia. Paweł, pisząc do zboru, którego jeszcze nie odwiedził, zna ją na tyle, by wymienić osobno.
Po trzecie — występuje w parze z Tryfeną. Oba imiona pochodzą od tego samego greckiego rdzenia oznaczającego wygodę czy zbytek, a wymienienie ich razem sugeruje bliską więź — być może siostry, być może współpracownice. Pismo tego nie precyzuje, więc i my nie precyzujmy.
Warto zauważyć kontrast, który sam tekst tworzy: imiona kojarzące się z życiem w wygodzie zostają w liście związane z pracą. To jednak obserwacja językowa, a nie informacja o ich sytuacji materialnej.
Czego nie wiemy
- Kim była. Pismo nie podaje jej pochodzenia, wieku, stanu cywilnego ani statusu społecznego.
- Na czym polegała jej praca. Tekst mówi, że pracowała „w Panu”, i nie precyzuje ani zakresu, ani funkcji.
- Jaki był jej związek z Tryfeną. Pokrewieństwo jest tylko przypuszczeniem opartym na podobieństwie imion.
- Co się z nią stało. Imię nie pojawia się już nigdzie indziej.
Opowieści o jej nawróceniu, majątku, rodzinie czy śmierci nie mają oparcia w tekście. Zostało po niej jedno zdanie — i informacja, że ktoś ją zapamiętał jako osobę, która pracowała.







